Ceny w Mołdawii 2019, czyli czy jest to jeden z najtańszych krajów Europy?

Facebooktwitter
ceny w Mołdawii
Ceny w Mołdawii w 2019 roku są nadal dość przyjazne
W moim już ostatnim wpisie z Mołdawii i Naddniestrza przedstawię Wam jak,  kształtują się ceny w Mołdawii w 2019 roku. Sama dawna Besarabia uchodzi za najbiedniejszy kraj w Europie, najbardziej zapomniany i najrzadziej odwiedzany. Czy jest także najtańszym państwem na starym kontynencie do zwiedzania, podróżowania i jedzenia?

 

Tego dowiecie się z kolejnych akapitów mojego wpisu. Sam bardzo lubię czytać takie przewodniki cenowe przed wyjazdem do każdego nowo odwiedzanego państwa. Na szczęście w kręgu moich i Waszych zainteresowań znajdują się kraje, które są jeszcze dość tanie. Cały czas do niedawna w moim odczuciu najmniejsze były ceny na Ukrainie. Niestety u naszego wschodniego sąsiada mamy teraz istną galopadę w sklepach i za każdym razem, kiedy tam jestem, robi się drożej i drożej. Zwłaszcza we Lwowie, Kijowie i Odessie.

Bardzo miłym zaskoczeniem natomiast w kwietniu tego roku, okazały się ceny w Azerbejdżanie. Kraj w wyniku gwałtownej utraty realnej wartości przez manata stał się nagle bardzo tani dla podróżujących i turystów. Tradycyjnie nadal jest tanio w Gruzji i tanio w Armenii. W tej chwili już chyba taniej niż na Ukrainie. Na Bałkanach ceny także są dość stabilne. Zwyczajowo najmniej nas będzie kosztował urlop w Macedonii oraz nadmorski wypoczynek w Albanii. Nieco drożej jest w Czarnogórze (i tu niestety w tym roku zaobserwowałem już wyraźny wzrost cen) oraz Bośni i Hercegowinie, lecz nadal zupełnie znośnie. Sam bardzo zastanawiałem się jak na tym tle będzie prezentować się Mołdawia.

Kraj od dwóch lat prowadzi intensywną kampanię turystyczną w Polsce za pomocą sprzedajnych blogerów wynajętych przez nasze agencje public relations w celu wypromowania dawnej Besarabii jako atrakcyjnego kierunku dla Polaków. Rozmnożyły się reklamy – artykuły sponsorowane na kilkunastu blogach tzw. podróżniczych, pojawiły płatne relacje na portalach, będące wynikiem wyjazdów studyjnych. Na razie efekty są mizerne. Polaków do Mołdawii udaje się mało a setki tysięcy złotych władowane przez tamtejszą organizację turystyczną w tę kampanię nie przyniosły spodziewanych efektów. Dlaczego? Kraj po prostu jest zbyt mało atrakcyjny krajoznawczo. Niestety nawet najlepszy marketing i najbardziej sprzedajni blogerzy nie pomogą. To nie Gruzja mająca ogrom do zaoferowania naprawdę. Mołdawia mam nadzieję, jest i będzie kierunkiem podróży niszowym i nie dla każdego.

 

Waluta Mołdawii i pieniądze w Mołdawii

 

W tym akapicie opowiem Wam o pieniądzach w Mołdawii i tamtejszej walucie. Walutą Republiki Mołdawii jest lej mołdawski (MDL). Lej mołdawski został wprowadzony jako oficjalna waluta Mołdawii 29 listopada 1993, dwa lata po uzyskaniu przez ten kraj niepodległości. Nazwa jego nawiązuje do przeszłości państwa i do okresu sprzed włączenia do Związku Radzieckiego w 1940 roku, kiedy w użyciu były leje rumuńskie. Uwielbiam w czasie swoich podróży poznawać waluty narodowe i tak też było tym razem. Wprawdzie czytałem, że pieniądze tutejsze przypominają raczej papierki z eurobiznesu niż prawdziwą walutę, to nie było tak źle. Tutejsze leje okazały się całkiem sympatyczne i miło z nimi się obcowało. Nie są jednak w żaden sposób tak piękne,  jak azerskie manaty czy serbskie dinary

Bankomaty w Mołdawii

Jeżeli chodzi o to, jak pozyskiwać gotówkę w Mołdawii to ja zawsze korzystam z bankomatów na miejscu. Bankomaty w Mołdawii są w zasadzie tak samo rozpowszechnione, jak w Polsce. Ku mojemu zaskoczeniu podczas postoju marszrutki na dworcu w Bielcach także tam była maszynka do wypłacania gotówki. Jeżeli posiadamy kartę umożliwiającą wypłaty poza granicami naszego kraju bez prowizji, to jest to najlepsze rozwiązanie, aby mołdawskie leje pozyskiwać.

Waluta Mołdawii posiada od lat dość stabilny kurs wobec naszego złotego, który kształtował się mniej więcej na poziomie 100 MDL = 20 złotych. Teraz nasza jednostka narodowa nieco straciła w stosunku do leja i na czas pisania artykułu 100 lei to jest 22 złote. Można jednak przyjąć przelicznik, który podałem jako właściwy.

Jeżeli wypłata z bankomatów wyjdzie nas zbyt drogo, to najrozsądniejszym wyjściem będzie skorzystanie z kantorów i punktów wymiany walut. Są dość powszechne na ulicach mołdawskich miast a Naddniestrze usiane,  jest nimi jak ser szwajcarski dziurami.

 

Ceny w Mołdawii w kawiarniach i restauracjach

 

Jak wcześniej pisałem, jeżeli już z czymś Mołdawia Polakom się kojarzy, to najpewniej z biedą oraz winem. Dlatego też bardzo wielu naszych rodaków najprawdopodobniej będzie oczekiwać, że w Besarabii będzie niesamowicie tanio. Otóż tak nie jest. Ku mojemu i jak tam pojedziecie Waszemu zaskoczeniu, ceny w Mołdawii są nieco wyższe niż na Ukrainie i nie jest tak niedrogo. Oznacza to, że dla Mołdawian zarabiających 150-200 euro i te zarobki od lat się nie zmieniają, życie pod względem ekonomicznym w kraju musi być naprawdę ciężkie. Tu widzimy menu w kawiarni w centrum Kiszyniowa. Kawy w okolicach 20-25 lei, czyli 4-5 złotych co jest ceną bardzo zbliżoną do Ukrainy, ale drożej niż w Macedonii, gdzie za cappuccino płaciłem dwa tygodnie temu standardowo 50 denarów, czyli 3,50 zł. Ten przykład porównania z Macedonią ilustruje, że tak tanio w Mołdawii nie jest, jak możemy się ogólnie spodziewać.

Jeżeli udamy się do jakieś sensownej restauracji to, zapłacimy nieco mniej niż w Polsce lub nawet porównywalnie. Niewielki obiad w fantastycznej sieciówce La Placinte to koszt 150 lei razem z czymś do picia dla jednej osoby. 30 złotych może to nie jest jakoś strasznie dużo, ale mało też nie. Aby zrobić sobie porządną ucztę,  będziemy musieli wysupłać mniej więcej 200 MDL (44 zł) na osobę. Miejsc gdzie posilimy się znacznie taniej, jest w całym Kiszyniowie dość sporo, jednak dwa wypróbowałem i więcej nie chciałem. Wprawdzie dałem tylko 50 MDL (11 zł), ale jakość była naprawdę fatalna i nie bardzo dało się to zjeść. Z ciekawości zajrzałem do menu knajpki w Orheiul Vecchi myśląc, że będzie tam taniej. Jednak ceny w menu bardzo przypominały te z Kiszyniowa z La Placinte. Może dlatego, iż Stare Orhei jest jednym z najbardziej znanych turystycznie miejsc w kraju, a może na prowincji też tanio nie zjemy? Tego jeszcze nie wiem. Przykładowe ceny w Mołdawii w restauracjach za różne dania, desery i napoje przygotowałem dla Was i dla siebie w tabelce:

ZupySałatkiNapoje zimne
Barszcz 55 MDL (12 zł)Sałatka z indykiem 80 MDL (17 zł)Lemoniada 400 ml 35 MDL (7,70 zł)
Zupa z kurczaka 45 MDL (10 zł)Roladki z bakłażanów 50 MDL (11 zł)Oranżada 400 ml 35 MDL (7,70 zł)
Zupa jarzynowa 43 MDL (9,50 zł)Sałatka kiszyniowska 55 MDL (12 zł)Kompot 500 ml 25 MDL (5,50 zł)
Zupa jarzynowa z wołowiną 55 MDL (12 zł)Sałatka witaminowa 40 MDL (9 zł)Sangria czerwona 300 ml 40 MDL (8,80 zł)
Okoroszka 40 MDL (9 zł)Sałatka z kurczakiem 65 MDL (14 zł)Pepsi 500 ml 20 MDL (4,40 żł)
PlacintyDania gorącePrzekąski
Placek z kapustą 30 MDL (6,60 zł)Miks z grilla 155 MDL (34 zł)Chłopska jajecznica 40 MDL (8,80 zł)
Placek z serem 45 MDL (9,90 zł)Grillowane warzywa 65 MDL (14 zł)Pieczone papryki 50 MDL (11 zł)
Placek z wiśniami 40 MDL (8,80 zł)Kotlety z kurczaka 85 MDL (18 zł)Deska mięs 160 MDL (35 zł)
Placek z bryndzą i ziołami 40 MDL (8,80 zł)Mamałyga z dodatkami 50 MDL (11,60 zł)Wędliny hajduka 75 MDL (16 zł)
Placek z ziemniakami 30 MDL (6,60 zł)Tokana z wieprzowiny 65 MDL (14,30 zł)Kawior z bakłażanów 40 MDL (8,80 zł)
Pita z wiśniami 50 MDL (11,60 zł)Warieniki i pielmieni 60 MDL (13,20 zł)Jajecznica 30 MDL (6,60 zł)

 

Jak sami widzicie przesadnej taniości jednak nie widać. Łatwo także wykalkulować, że porządny obiad nawet tylko dla jednej osoby to koszt mniej więcej 40 złotych. Dania i ceny  zebrałem w maju tego roku w kiszyniowskiej sieciówce La Placinte, którą bardzo serdecznie polecam. Niedrogo może nie jest, ale zjemy naprawdę świetnie, mołdawskie jedzenie. Więcej o mołdawskiej kuchni i jedzeniu w Mołdawii w naszym artykule pod podświetlonym linkiem. 

 

Koszty transportu publicznego i poruszania się po kraju

 

To, że ceny w Mołdawii rzeczywiście są niskie a dawna Besarabia, jest tanim krajem odczujemy poruszając się transportem publicznym po tej dawnej sowieckiej republice. Nawet na Bałkanach ten punkt podróżniczego budżetu potrafi dość mocno wydrenować nasze kieszenie, tutaj tak jak w większości sowieckich republik, przemieszczanie się podczas zwiedzania i podróżowania będzie naprawdę niedrogie. Szczegółowy poradnik i przewodnik o tym,  jak i czym po Mołdawii podróżować przygotowałem Czytelnikom oraz sobie w poprzednim wpisie.

Nie wchodząc w szczegóły, których jest tam mnóstwo, tu mogę napisać,  że zapłacimy co najmniej trzykrotnie mniej lub jeszcze mniej niż w Polsce. To jest pozytywna strona. Negatywna jest taka, że tutejsze marszrutki (a kolej jest w stanie agonalnym) potrafią wykończyć nawet zdrowego chłopa po godzinnej jeździe nimi, bez wielkiego upału. Przykładowe ceny za przejazdy w relacjach międzynarodowych i krajowych komunikacją samochodową przygotowałem w tabelkach:

Z Kiszyniowa do:OdessyCzerniowcówLwowaIasi
Ilość km215343737156
Cena200 MDL (44 zł)228 MDL (50 zł)490 MDL (107 zł)170 MDL (37 zł)

Z Kiszyniowa do:BukaresztuTyraspolaSuczawyKonstancy
Ilość km48576296545
Cena300-330 MDL (65-72 zł)36.5 MDL (8 zł)220 MDL (48 zł)360 MDL (78 zł)

Z Kiszyniowa do:BaltiSorokLipcaniUngheni
Ilość km133154266107
Cena64 MDL (14 zł)74 MDL (16 zł)127 MDL (28 zł)51 MDL (11 zł)
UWAGIRozkład jazdy oraz ceny za przejazdy w innych relacjach sprawdzicie sobie TUTAJ - KLIK

 

Cennik za bilety kolejowe na połączenia międzynarodowe z Kiszyniowa wraz z godzinami odjazdów i przyjazdów przygotowałem na potrzeby artykułu w tabelce poniżej:

Pociąg z Kiszyniowa doBukaresztuIasi (Jassów)Odessy
Odjazd16.5606.107.09
Przyjazd06.2010.1510.45
Czas jazdy13 godz. 24 min.4 godz. 5 min.3 godz. 36 min.
CenaSV 677 MDL (150 zł)
Kupe 586 MDL (130 zł)
1 klasa 130 MDL (29 zł)
2 klasa 100 MDL (22 zł)
3 klasa 90 MDL (19 zł)
1 klasa 195 MDL (43 zł)
2 klasa 180 MDL (40 zł)
3 klasa 150 MDL (33 zł)

 

Ceny w Mołdawii w sklepach

 

Jeżeli chodzi o ceny w Mołdawii w sklepach to ja bym, powiedział że kształtują się bardzo podobnie do tych na Ukrainie. Tani będzie alkohol, papierosy, używki, rzecz jasna wina. Dużo rzeczy jest importowanych z Ukrainy, Rosji lub Białorusi. Moje ogólne wrażenie było takie, że zapłacimy mniej więcej tyle samo co w Polsce lub trochę mniej. Nie ma sensu, żebym tu robił szczegółową listę z cennikiem wszystkiego, od butelki piwa po pampersy: dla Waszej orientacji po prostu obejrzyjcie sobie gazetkę reklamową z mołdawskiego supermarketu.

 

 

 

Koszty zakwaterowania oraz inne ceny w Mołdawii w 2019 roku

 

Jeżeli chodzy o ceny noclegów i koszty zakwaterowania to będą nieco niższe niż w Polsce. Niestety, w Kiszyniowie w związku z nadal bardzo małym ruchem turystycznym baza noclegowa jest gorzej rozwinięta niż na Bałkanach lub w Gruzji. Ceny są niższe niż w Polsce, ale nie przesadnie małe. Musimy liczyć się z wydatkami od 30 zł/os w hostelu w pokoju wieloosobowym do mniej więcej 10-12 €/os w apartamencie czy pokoju jedno, dwuosobowym. Nie jest to drogo, ale nieco więcej wysupłamy,  jak na Zakaukaziu. Inne wcześniej niewymienione koszta i ceny:

 

  • bilet na trolejbus w Kiszyniowie 2 MDL (44 grosze);
  • kawa w automacie od 10 MDL (2,20 zł);
  • marszrutka w Kiszyniowie 3 MDL (66 groszy);
  • marszrutka podmiejska do Cricovej 4,5 MDL (1 zł);
  • znaczek na kartkę pocztową do Polski 10 MDL (2,20 zł);
  • litr benzyny 19 MDL (4,25 zł);
  • magnesy na lodówkę od 10 MDL (2,20 zł);
  • owoce i warzywa tańsze około 2 razy niż w Polsce;
  • hot dog na dworcu autobusowych 15 MDL (3,30 zł);

 

Jeżeli podobał Ci się nasz wpis oraz  ceny w Mołdawii w 2019 roku a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia naszego bloga i  polubienia naszego fejsbooka. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂

 

ZAPRASZAMY POZNAJCIE LEPIEJ MOŁDAWIĘ I NADDNIESTRZE 🙂 🙂 🙂

Przejdź do komentarzy

Facebooktwitter