Kolej na Ukrainie – jak podróżować pociągiem po Ukrainie?

Facebooktwittergoogle_plus
Kolej na Ukrainie
Kolej na Ukrainie i jej mniej nowoczesna twarz:)

Dziś dla Was opracowaliśmy kompletny i najlepszy w polskim internecie przewodnik o tym jak podróżować i jak wygląda kolej na Ukrainie. Ponieważ dostaje bardzo dużo pytań jak kupić bilet, jak go zarezerwować, jak wyglądają pociągi tam, i wiele innych, postanowiłem opisać i podsumować to co sam wiem i pomóc wszystkim, którzy mają mnóstwo pytań i wątpliwości.

Przede wszystkim kolej na Ukrainie jest zdecydowanie najlepszym sposobem, aby poruszać się po tym ogromnym kraju. W zdecydowanej większości państw europejskich bez problemu poradzimy sobie własnym autem, jednak ze względu na stan tutejszych dróg, lepiej używać drogi żelaznej. Ponadto transport autobusowy, mimo że bardzo dobrze rozwinięty, oparty jest na marszrutkach. Kto był chociaż raz u naszego wschodniego sąsiada, wie co to za wynalazek. Czasem niestety nie ma innego wyjścia i trzeba z nich korzystać. Jednak ja wychodzę z założenia, po wielokrotnych doświadczeniach z nimi, że jednak ZAWSZE jeśli jest taka możliwość, trzeba próbować jechać pociągiem.

Ukraińska kolej zdecydowanie różni się od naszego PKP, realia podróżowania także są mocno inne niż w innych częściach Europy. Sam gdy miałem pierwszy raz wybrać się w podróż nocnym pociągiem po tym kraju miałem mnóstwo pytań i wątpliwości. Kolej na Ukrainie posiada rozbudowaną acz mocno zaniedbaną sieć torów. Na wielu, zwłaszcza lokalnych liniach, utrzymywane są bardzo niskie prędkości szlakowe, czasami nawet około 20 km/h. Na niektórych trasach jest tylko kilka połączeń dziennie. Natomiast ruch dalekobieżny to nadal przeważnie  ogromne, wielowagonowe składy, przemierzające nocami nawet po 1000 i więcej kilometrów. A więc zaczynajmy:

 Kolej na Ukrainie – rodzaje pociągów:

 

  • prymijskij pojizd – pociąg lokalny, coś jak nasz pociąg osobowy. Obsługiwany na trasach zelektryfikowanych przeważnie starymi jednostkami elektrycznymi, bardzo często w środku są jedynie drewniane ławy. Na trasach niezelektryfikowanych będą to albo starusieńkie Ganze D1 lub składy lokomotywa plus wagon lub dwa wagony. Komfort podróży nimi jest jedyny w swoim rodzaju, ceny tak niskie, że nigdy w takich kosztach nie zdarzyło mi się nigdzie jechać pociągiem. W trakcie podróży poczujemy się także jak bohaterowie „Szerokich Torów” Barbary Włodarczyk. W każdym z tych lokalnych składów, a jeździłem nimi wielokrotnie, odbywa się handel obwoźny, można kupić przeróżne rzeczy: od skarpetek po piwo, a także bardzo często jakiś biedny Cygan zagra nam coś na akordeonie lub innym instrumencie. Ja byłem zdziwiony takim zachowaniem, natomiast Ukraińcy traktują to jako coś zupełnie normalnego. Natomiast swoją drogą smutno i to bardzo nam się robiło widząc, jak dla tych kilku hrywien, ludzie muszą z biedy handlować cały dzień. Bilety na te połączenia mają charakter paragonu fiskalnego z kasy, kupujemy je prawie zawsze w osobnych, innych niż dalekobieżne, kasach biletowych. Kursują one między innymi do granicy z Polską z Lwowa do Szegini, z Lwowa do Truskawca i Samboru, z Samboru do Sianek i Użhorodu. Zdarzają się także składy nieco unowocześnione, z plastikowym siedzeniami. Generalnie, po pierwszym szoku, można polecić podróż nimi (zwłaszcza jak nie ma nic innego do wyboru oprócz marszrutki).
  • szwidki pojizd – ja bym powiedział, że to odpowiednik naszego pociągu pospiesznego/przyspieszonego. Kursują zarówno jako połączenia dzienne oraz nocne. Miałem okazję podróżować zarówno za dnia oraz w po zmroku. Pierwszym razem to była wycieczka ze Lwowa do Mukaczewa. Skład to unowocześniona jednostka elektryczna, tak jak na zdjęciu powyżej. Natomiast nocą przemierzyliśmy szmat drogi do Czerniowiec w wagonie sypialnym. Za mniej niż 20 zł wyspaliśmy się, było wygodnie i bardzo fajnie się jechało
  • firmiennyj pojizd – najwyższej kategorii pociągi nocne dalekobieżne, bardzo często połączenia międzynarodowe oraz wewnętrzne w takich relacjach jak: Kijów – Odessa, Lwów – Odessa czy Użhorod – Odessa. Składy te są zestawione z najlepszych wagonów jakie posiada kolej na Ukrainie, co oznacza nowe bądź wyremontowane pojazdy z klimatyzacją w środku. Nie miałem okazji nimi jechać, natomiast widziałem na dworcu we Lwowie i prezentowały się bardzo fajnie. Zdecydowanie godne polecenia, jeśli wybieramy się nad Morze Czarne lub do Dnipropietrowska albo gdzieś indziej na drugi koniec kraju. Ceny także nie zrujnują nam kieszeni.
  • InterCity + – najnowocześniejsze i najlepsze co posiada kolej na Ukrainie. Zostały dla nich zakupione przed Euro 2012 koreańskie jednostki elektryczne Hyundai Rotem i one obsługują połączenia Intercity+. Jest to odpowiednik naszego, polskiego pendolino lub kolei dużych prędkości w innych krajach. Skład taki także kursuje w relacji Kijów-Przemyśl-Lwów i z powrotem. Pojazdy te, także kursują w relacjach Kijów – Lwów – Truskawiec. Nie miałem okazji nimi podróżować, ale wyglądają fantastycznie i w środku także możemy spodziewać się odrobiny luksusu. Polecam zwłaszcza aby pojechać z Przemyśla do Lwowa lub Kijowa.

 

 Ukraińska kolej – jak kupić bilety?

 

Tutaj dostałem bardzo wiele pytań na naszym profilu facebookowym. Generalnie jeśli chodzi o połączenia lokalne, te tzw podmiejskie, to bilety kupimy na dworcu nawet na chwilę przed odjazdem lub u obsługi, bez dodatkowej opłaty. Natomiast jeśli chodzi o połączenia dalekobieżne, zwłaszcza nocne, myślę że warto o nie postarać się wcześniej, jeszcze w Polsce. Mimo, że składy jadące przez całą Ukrainę mają po 15 i więcej wagonów sypialnych, to w zasadzie zawsze kiedy jechaliśmy były pełne lub prawie pełne. Rozumiem, że nie tylko nie dla nas komfort marszrutki. Jeżeli chcemy kupić bilet przez internet, możemy to zrobić:

  • Na Oficjalnej Platformie Ukraińskiej Kolei – u mnie wszystko szło OK, ale nie wiem dlaczego płatność kartą nie chce przejść. Na forach internetowych czytałem, że wielu osobom akceptuje karty ale sporo ma podobny problem jak ja, wtedy można skorzystać z usług pośrednika:
  • TICKETS UAja korzystam zawsze z ich usług. Prowizja od każdego biletu to około 10 hrywien (1,50 zł), następnie po opłaceniu kartą, dostajemy nasze dokumenty przewozowe na maila w pdfie. Musimy to wydrukować, i tutaj nie jestem pewien – na info w mailu jest napisane, aby udać najpóźniej 15 minut przed odjazdem do kasy i wymienić je na normalny bilet. Natomiast widziałem sporo Ukraińców, którzy tylko to pokazywali przed wejściem do wagonu. Nie mniej jednak warto chyba zrobić tak jak jesteśmy instruowani. Bilet z pdfu wygląda tak: 

Mamy tutaj bilet który kupiłem z Odessy Głównej do Lwowa, na 11.10.2016 roku. Informacje jakie posiadamy na dokumencie to: relacja w jakiej podróżujemy, numer i rodzaj pociągu, numer wagonu i miejsca, godzina i data odjazdu oraz przyjazdu, oraz cena. Jak widać dałem 173 hrywnie czyli mniej niż 30 zł. Za przejazd wagonem sypialnym z przedziałami. Trzeba pamiętać o tym, że na Ukrainie bilety są imienne i należy pokazać paszport przy wsiadaniu do wagonów. Ponadto każdy wagon ma swojego konduktora, który bez biletu nikogo nie w puści – są one sprawdzane już w momencie wejścia do pociągów. Dotyczy to wszystkich rodzajów połączeń, oprócz tych lokalnych. Moim zdaniem jest to bardzo dobre rozwiązanie, które sprawia że podróż koleją na Ukrainie jest bardzo bezpieczna.

Kolej na Ukrainie – klasy wagonów:

 

Podróżując mamy do czynienia (ale nie zawsze do wyboru), następujące klasy podróży, które znacząco różnią się od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. W nocnych pociągach dalekobieżnych, czyli tymi którymi najczęściej będziemy się przemieszczać:

  • obszczyj – najgorsza i najniższa klasa podróży. Za dosłownie kilka złotych ( np 40 hrywien – 6 zł), przemierzymy kawał kraju na drewnianych ławach całą noc. Dla koneserów tego typu klimatów, nigdy nie próbowałem. Za to jechałem czymś podobnym z Czerniowiec do Largi – nie było źle, jedyne co mi się nie podobało, to to, że w całym wagonie żadne okno się nie otwierało, podróż tą klasą jest przeżyciem jedynym w swoim rodzaju, ale jak zaznaczyłem wcześniej – dla wielbicieli tego typu klimatu,
  • płackartnyj – płackarta. Popularny we wszystkich krajach byłego ZSRR rodzaj i klasa wagonu sypialnego. Nigdy nie próbowałem, aczkolwiek wśród zaprawionych w bojach podróżników i blogerów z Polski dość popularny środek transportu od Lwowa po Odessę i Władywostok. Nie mamy w Polsce odpowiednika tej klasy, ale w dużym skrócie jest to cały wagon, bez przedziałów, podzielony na miejsca sypialne. Mi to przypomina, za przeproszeniem, stodołę z łóżkami. Miałem okazję jechać zdeklasowaną płackartą z Rachowa jako wagon obszczyj. Szczerze mówiąc, przy tak niskim kursie hrywny, wolę dopłacić i jechać kolejną klasą:
  • coupe – standardowy wagon sypialny, z tym że inaczej niż w Polsce, są 4 miejsca sypialne w przedziale zamiast 3. Bardzo porządny komfort podróży, za jeszcze bardziej przyzwoitą cenę. Od około 20 zł w przeliczeniu na złotówki możemy przejechać wiele setek kilometrów. Polecam miejsca na dole, ponieważ te górne po pierwsze są nieco krótsze a po drugie panuje na nich w lecie zaduch. Wagony tej klasy także przeniosą nas w nieco inny świat – drewniane wnętrza, korytarze wyściełane dywanami, luksus czasów dawnego ZSRR. Mój ulubiony sposób podróżowania po Ukrainie.
  • VIP – jak sama nazwa mówi, klasa VIP. W dalekobieżnych składach sypialnych oznacza to nowoczesny przedział z klimatyzacją, tylko dla dwóch osób. Odrobina luksusu w nie aż tak dużej cenie – 400-500 hrywien z przykładowy bilet ze Lwowa do Odessy. Jak ktoś potrzebuje to czemu nie – dobre rozwiązanie np dla par czy rodzin z małymi dziećmi. Nie we wszystkich nocnych pociągach dostępny rodzaj podróży.

Natomiast w dziennych pociągach pospiesznych i Inter City + mamy standardowo do dyspozycji 1 i 2 klasę. Różnią się tak jak w Polsce, ilością miejsca.

Kolej na Ukrainie – ceny biletów

 

Kolej na Ukrainie niewątpliwie nie spowoduje drenażu naszych portfeli. Ceny na połączenia najniższych klas są niesamowicie wręcz niskie, ale rzekłbym adekwatne do standardu elektryczki z drewnianymi ławami. Koszty połączeń dalekobieżnych, a nawet tych realizowanych najlepszymi pociągami w kraju także nie są duże. Przygotowaliśmy dla Was dwie tabele z cenami, tak żebyście mieli dobrą orientację jakie ceny za bilety ma kolej na Ukrainie:

W komunikacji dalekobieżnej

Z Lwowa do:OdessyKijowaRachowaUżhoroduCzerniowiec
Ilość km746580 279300300
Cena kl.III (płackarty)110 hr (16,40 zł)100 hr (15 zł)71 hr (10 zł)74 hr (10 zł)71 hr (10 zł)
Cena kl.II (coupe)176 hr (26,30 zł)300 hr (45 zł) hr za IC+ w kl.II, 210 (32 zł) hr za coupe 102 hr (15 zł)104 hr (15 zł)102 hr (15 zł)
Czas jazdyok 12 godz.od 5 godz (IC+) do 8-10 godz poc. nocny8 godz.6 godz.5-6 godz.

Z Kijowa do:CzerniowiecKamieńca PodolskiegoOdessyPrzemyślaRachowa
Ilość km:624480674650839
Czas jazdyok. 11 godz.ok 7-8 godz.7-10 godz.8 godz.19 godz.
CenaKl.III -180 hr (27 zł)
Kl.II - 265 hr (40 zł)
wag. obszczyj - 80 hr (12 zł),
kl.III - 90 hr (13,50 zł),
kl.II - 150 hr (22,50 zł)
IC + -300 hr (45 zł),
kl. III - 100 hr (15 zł),
k. II - 160-200 hr (15-30 zł)
kl.I - 17,9 €,
kl. II - 13.4 €
kl. III - 150 hr (22,50 zł)
kl. II - 230 hr (35 zł)
Uwagikl.III to płackarta
kl.II to coupe

Ceny moga się różnić od podanych w zależności od czasu kiedy jedziemy i tego i jak dużo wcześniej kupimy bilet nawet o około 20%. Nie mniej jednak jak widać ukraińska kolej kieszeni nam nie zrujnuje.

W komunikacji lokalnej:

Z Lwowa do:SamboruTruskawcaMukaczewaSzegini
ilość km:8011223088
czas jazdy:ok 2 godz.ok 2 godz.ok 4 godzok 2,5 godz.
cena:15 hr (2,25 zł)18 hr (2,70 zł)40 hr (6,00 zł) za pociąg szwydki15 hr (2,25 zł)

 Ukraińska kolej – rozkłady jazdy:

 

Rozkłady jazdy możemy sobie sprawdzać w następujących miejscach:

 

Lwowa KLIK, Kijowa – KLIK, Odessy – KLIK

 

Jak dojechać z Polski?

 

Obecnie mamy bardzo dobre, nowe połączenie z Przemyśla do Kijowa realizowane nowoczesnym składem Hyundai Rotem jako pociąg Intercity+. Dlatego właściwie nie ma sensu próbować innej opcji, tym bardziej że w ten sposób dojedziemy w bardzo niskiej cenie i do Lwowa także. Ceny i rozkład jazdy w tabeli, pociąg jest skomunikowany w Przemyślu ze składem z i do Wrocławia.

Z Przemyśla do:KjowaLwowaZ Kijowa do PrzemyślaZe Lwowa do Przemyśla
Odjazd:14.2614.266.4512.17
Przyjazd:22.3317.1713.2513.25
Cena:13,40 €5,10 €13,40 €5,10 €
Uwagi:kl. IIkl. IIkl. IIkl. II

Natomiast dla chętnych aby dojechać jak najtaniej, pozostaje opcja pieszo – marszrutkowa. Mianowicie docieramy do Przemyśla, następnie jedziemy busikiem na granicę do Medyki – wyruszają zaraz spod peronów dworca PKP, od strony stacji autobusowej. Potem przejście pokonujemy pieszo i łapiemy z Szegini busika do Lwowa lub kilka razy dziennie jadącą elektryczkę.  Koszty takiej operacji to: 2 zł + 35  (5 zł) hrywien lub 15 hrywien za pociąg podmiejski (2,25 zł). Czyli sumując za 7 lub 5 zł z Przemyśla możemy być we Lwowie sposobem najtańszym z najtańszych.

Inne przydatne informacje:

  • pociągi na Ukrainie i podróż koleją po tym kraju, mimo że czasochłonna, jest absolutnie bezpieczna i moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie, jeśli chcemy zwiedzić to państwo,
  • dworce kolejowe przeważnie są zadbane i wyróżniają się pozytywnie na tle otaczającej je biedy. Jeszcze do niedawna można było powiedzieć że wyglądają lepiej niż polskie stacje,
  • praktycznie każdej większej stacji są przechowalnie bagażu. We Lwowie cena z tego co pamiętam to 20 hr (3 zł), tyle samo w Czerniowcach,
  • jeżeli podróżujemy pociągiem dalekobieżnym przez cały kraj, pamiętajmy aby być co najmniej 15 minut wcześniej przed odjazdem – samo odnalezienie wagonu może być nieco kłopotliwe,
  • tak jak napisałem wcześniej, zdecydowanie warto kupić bilet na jakieś popularne połączenie będąc jeszcze w Polsce – na miejscu tego samego dnia we Lwowie czy Kijowie może okazać się, że nie będzie już miejsc,
  • rozkłady jazdy na stacjach wyglądają także inaczej niż w Polsce – ale można się rozeznać co i jak,
  • we Lwowie dworzec podmiejski, z którego odjeżdżają elektryczki do Szegini, znajduje się jeden przystanek tramwajem wcześniej od dworca głównego. Z niego także ruszają lokalne składy do Sambora, Truskawca, Mukaczewa i Stryja,
  • podróż koleją na Ukrainie to także doświadczenie i przygoda, jakiej nie zaznamy nigdzie indziej w Europie, a jazda całą noc wagonem sypialnym wyłożonym dywanami wraz z herbatką od konduktorki przypomni nam dawne czasy ZSRR i obrazy z reportaży Barbary Włodarczyk. Warto!

 

Kolej na Ukrainie kilka zdjęć:

 

 

Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do polubienia naszego fejsbooka. Dziękujemy:)

 

Zapraszamy także do naszych innych wpisów z Ukrainy:

 

 

Facebooktwittergoogle_plus