WITAMY U NAS

Nasze statystyki w pierwszym roku działalności bloga

 

Statystyki bloga z sierpnia 2017 – 8 miesiąca istnienia strony

Witamy na naszej stronie podróżniczej Stacja Bałkany. Jesteśmy trojgiem przyjaciół a dwoje z nas zdecydowało się rok temu założyć bloga podróżniczego. Od roku ( 1 stycznia 2017) prowadzimy wspólnie to miejsce, gdzie opisujemy nasze podróże po Bałkanach i nie tylko. 

Osiągnęliśmy niesamowite 220.000 czytelników, dopiero zaczynając. W najlepszym miesiącu czyli sierpniu prawie 40.000. Ostrożne szacunki mówią o mniej więcej dwukrotnym wzroście na rok następny  a może i 4 krotnym.

Ponieważ urządzenia mobilne to przyszłość internetu, a my chcemy być przyszłością blogosfery, to posiadamy specjalnie dla nas napisany najpiękniejszy szablon mobilny, stworzony  przez zawodowego programistę przez 4 miesiące. Zwykły szablon także został stworzony od podstaw na potrzeby naszego projektu  przez specjalistę. 

Stawiamy na piękno, prostotę, przejrzystość oraz czytelność naszego serwisu.

Szablon mobilny  stacja Bałkany

 

 

Co sprawia, że nasza strona jest prawdopodobnie najpiękniejszym w wersji mobilnej blogiem podróżniczym w POLSCE. 

 

 

NASZE ZASADY

 

PISZEMY TYLKO o miejscach poza utartym szlakiem czyli o: Bałkanach, Kaukazie, krajach byłego ZSRR i Europie Wschodniej. UWAŻAMY, że to jedyny sposób aby być uczciwym wobec czytelników, gdyż skakanie od Słowenii po Maroko i od Litwy po Birmę, a potem opisywanie tego jest mocno wątpliwe. Eksperci od połowy państw świata są ekspertami od niczego. Ponadto chcemy pokazać Polakom, że podróże nie tylko do standardowych miejsc są piękne i ciekawe i, że zaraz za południową i wschodnią granicą czeka na Was cały piękny świat do odkrycia.

Podróżujemy budżetowo, czyli latamy tanimi liniami, śpimy tanio, gdyż w ten sposób możemy częściej być w miejscach, które kochamy. Stawiamy na poruszanie się na miejscu transportem publicznym możemy w ten sposób lepiej poznać dany kraj i po prostu to lubimy.

Natomiast nie uważamy naszego sposobu podróżowania za lepszy od innych. Jest po prostu nasz. Myślimy także, że jeżeli ktoś czeka cały rok na ukochane wakacje w Czarnogórze czy Albanii to ma pełne prawo aby sobie kupić wycieczkę czy pojechać samochodem – w końcu czekał na to cały rok i niech robi tak, aby się po prostu dobrze bawił 🙂 Wbrew pozorom i nieprawdziwej famie w mediach i blogach, podróżowanie budżetowe nie jest takie łatwe i takie tanie. Trzeba to lubić i poświęcić mnóstwo czasu na organizację wszystkiego. Wakacje są po to aby odpoczywać i cieszyć się słońcem. 

Staramy się pisać szczerze i uczciwie nie ukrywając swoich pochlebnych i krytycznych opinii. Pamiętajcie, że to są nasze (moje) wrażenia, Wasze mogą być inne. Piszemy niekomercyjnie i nie naciągamy (np. na serwer, książkę czy  „najlepsze” noclegi „we współpracy”) czytelników. Jeżeli ktoś prowadzi bloga, to chyba jasne, że ma pieniądze na podróże i utrzymanie strony, naciąganie na „parę groszy na serwer”(sic!) nie wymaga chyba komentarza. Wbrew pozorom zarabiamy tylko średnią krajową i ciężko pracujemy na nasze podróże.  Nie preferujemy także wylewania ton miodu oraz robienia z siebie ekspertów od Alaski po Wietnam. Ciągle pracujemy nad jakością strony i publikowanych treści oraz zdjęć. Nie wstawiamy pustych wpisów, gdzie mamy 10 % treści i 90 % zdjęć. Podróżujemy od 11 lat, a ja , piszący te słowa, zdecydowałem się rok temu założyć tego bloga na podstawie swoich wieloletnich podróży na Bałkany i nie tylko.

Wszystkie miejsca noclegowe i restauracje nie wiedzą, że o nich napiszemy. Daje to szansę na to, że nasza opinia będzie prawdziwa. Przynajmniej na ten moment, kiedy tam byliśmy.

NIE PISZEMY wpisów SPONSOROWANYCH uważamy za wybitnie nieuczciwe reklamowanie i sprzedawanie czytelnikom czegoś (hotelu, plecaka, kraju, miasta czy wycieczki), jeśli się za to samemu nie zapłaciło, a wzięło pieniądze za to. Nie ma to nic wspólnego z rzetelnością i uczciwością. Jest to zwykła reklama i nic więcej. Ponadto są one, dla chociaż odrobinę myślących czytelników, z gruntu rzeczy niewiarygodne i nie pomoże w tym listek figowy w stylu adnotacji „wprawdzie to wpis sponsorowany, ale wszystkie opinie są moje”(sic!).

Chcemy być i będziemy lekką odtrutką na zalewającą polską blogosferę falę sponsoringu, wpisów reklamowych i naciągania czytelników. Prosimy zatem o rozsądne i przemyślane wiadomości kontaktowe od wszelkich firm, a za to witamy  zapytania od WAS – czytelników. Jesteśmy tu dla siebie ale także DLA WAS, bo nie dla pieniędzy. 

Jeżeli chcielibyście żebyśmy o czymś napisali to zrobimy to chętnie ale bez sponsoringu i na naszych własnych ZASADACH, zachowując prawo do własnej, szczerej i prawdziwej opinii.

Fotografujemy: sony a68 + sony a37 + sony a65 + nikon d5200. Ja osobiście preferuję lustrzanki sony i staram się cały czas uczyć i robić lepsze, lepsze i lepsze zdjęcia. Oto i próbki naszego talentu:

 

NASZE CELE

 

Chcemy być najlepszym, najpiękniejszym i najpopularniejszym polskim blogiem, poświęconym całkowicie i wyłącznie podróżom poza utartym szlakiem.

Naszym celem jest osiągnięcie tego poprzez jakość publikowanych treści oraz piękno zdjęć. Bez naciągania i sponsoringu. Publikowanie wpisów, na które możemy sobie pozwolić pisząc niekomercyjnie – o historii Bałkanów, wywiadów z mieszkańcami itp. U nas nie znajdziecie postów niskich lotów w stylu dlaczego nie jechać do Chorwacji (a tak naprawdę w treści dlaczego tam jechać) czy 7 cech, za które kocham i nienawidzę Serbów. Szanujemy Wasz intelekt.  A Wy doceniacie naszą jakość i serce dla tego, co tworzymy – prawdopodobnie żaden z powstałych w 2017 roku blogów nie osiągnął takiej liczby odsłon jak MY. DZIĘKUJEMY

A oto i my – Bartek zajmuje się stroną informatyczną bloga, ja piszę teksty, zdjęcia robimy we dwoje a Romek pije piwo:P. 

 

To my w Macedonii

 

Kontakt: mmgg@gazeta.pl lub: Facebook Stacja Bałkany

 

 

 

 

Copyright: © 2018 Stacja Bałkany
Utworzono w: Wordpress