Kuchnia marokańska oraz jedzenie w Maroko była dla nas jednym z najciekawszych aspektów naszego lutowego wyjazdu do Maroka. Nie ukrywam, że lokalne jedzenie jest jednym z ważnych aspektów poznawanych przez nas krajów a ja sam, lubię dużo, dobrze i najlepiej jeszcze niedrogo zjeść.
Mojego żołądka nigdy nie podbiła i już raczej nie podbije, kuchnia gruzińska. Powodów jest zapewne wiele, począwszy od paskudnego zatrucia w Mestii a skończywszy na tym, że jak na panujące tam latem temperatury, to jest to jedzenie zdecydowanie zbyt ciężkie. Nas zachwyca ciągle i nieustannie kuchnia albańska, która jest w zasadzie zupełnie nieznana w Polsce a naprawdę absolutnie fantastyczna. Jeżeli wybieracie się do na Bałkany i zahaczycie o Albanię, to koniecznie zajrzyjcie tam na talerze. Kuchnia macedońska z kolei uchodzi za najlepszą w krajach całej byłej Jugosławii i jest tak w istocie. Przed moim pierwszym wyjazdem zastanawiałem się, jak będzie smakować kuchnia marokańska.
Kuchnia marokańska, czyli smaki Maroka
Jedzenie w Maroko to wyjątkowe smaki przemieszanych tradycji afrykańskich, arabskich i francuskich. Jedną z podstaw tutejszej kuchni jest kuskus, podawany najczęściej z warzywami i mięsem, a w Warzazacie jedliśmy go z rodzynkami. W restauracjach najpopularniejszy jest oczywiście tadżin – mięso wołowe, drobiowe, jagnięcina lub baranina z warzywami i ziołami. Popularne są szaszłyki i kebaby. Najpopularniejszą marokańską zupą jest harira na bazie baraniny, z soczewicą, ciecierzycą i pomidorami, doprawiona czosnkiem, ziołami i przyprawami.
Czy okaże się, tak jak w Gruzji, że wielkie nadzieje będą niespełnione a marokańskie jedzenie przereklamowane na blogach oraz w przewodnikach? Czy zmiana flory bakteryjnej oraz spodziewana niezbyt wielka czystość w knajpkach i restauracjach odbije nam się nie tylko czkawką?
Na szczęście grudniowy, czterodniowy rekonesans pokazał, że chyba będzie dobrze. Wprawdzie podczas kilku dni, a także kolejny raz podczas tygodnia, ciężko poznać całe marokańskie jedzenie, ale mogliśmy się z nim przynajmniej w jakiś sposób zapoznać. Zaczniemy, jak to zwykle w Maroko bywa, marokańskim śniadaniem. Podobały nam się one bardzo i jest to jeden z tych elementów, jaki ma kuchnia marokańska, który niesamowicie mi przypadł do gustu. Zatem zaczynajmy i zapraszamy do marokańskiego stołu 🙂 🙂 🙂
Marokańskie śniadania
Jedną z rzeczy, które nam bardzo się spodobały w Maroku, były tamtejsze śniadania. Prawie każda knajpka i restauracja ma w ofercie zestawy śniadaniowe, w bardzo przyjaznych cenach. Najczęściej za około 20 MAD (8 zł) zjemy pyszne, marokańskie śniadanie. W Marrakeszu każdego ranka udawaliśmy się do zaprzyjaźnionej hacjendy na taki zestaw. W jego skład wchodził naleśnik po marokańsku, masło, konfitury, kawa lub herbata, miód, świeży rogalik oraz szklanka wyciskanego soku pomarańczowego. Kosztowało to dokładnie 22 dirhamy, czyli 8,80 zł. Wszystko było pyszne, świeże, smaczne i dawało dobrego kopa na zwiedzanie przez dalszy ciąg dnia. Szczególnie smakowała mi tamtejsza kawa z mlekiem. Bardzo często obiekty noclegowe oferują pierwszy posiłek dnia w cenie noclegu, ale czasami jest to prawdziwa uczta baltazara a czasami skromny posiłek.
Herbata po marokańsku, czyli whisky Berberów
Jedną z rzeczy, za którą tęsknię po powrocie do Polski, jest tradycyjna herbata marokańska. Jest to słodki napar z mieszanki świeżej mięty i zielonej herbaty. Kiedy już osiągnie odpowiednią moc, nalewa się go do niewielkich szklaneczek z dużej wysokości, wtedy na herbacie tworzy się pianka. Będąc w Maroku i próbując tego, co oferuje kuchnia marokańska, herbatę nieraz będziecie pić i smakować. Jest naprawdę dobra.
Nieodłącznym elementem śniadania w Maroku jest świeżo wyciskany sok lub koktajl. Podczas petit dejeneur w stolicy kraju Rabacie, do zestawu za 24 MAD (9,60 zł), mogliśmy sobie wybrać dowolny, duży sok lub koktajl. Mi bardzo smakował ananasowy z awokado, ale wybór jest zwykle ogromny i warto z tego korzystać.
Gdy już zjemy pierwszy posiłek dnia, trochę się poszwendamy i najdzie nas mały głód, to zajrzyjcie do marokańskich fast foodów oraz tanich jadłodajni. Do tych ostatnich z obawy przed zatruciem raczej nie zaglądaliśmy, ale fast food (typowo marokański) odwiedziłem bodajże trzy razy i było to całkiem miłe zaskoczenie.
Fast foody i tanie jadłodajnie w Maroku
Pisząc artykuł o jedzeniu w Maroku, nie mam zamiaru Was absolutnie namawiać do chodzenia do międzynarodowych fast foodów, bo nie po to jedziemy tyle kilometrów, aby iść do McDonalda. Jednak na mały głód oraz z czystej ciekawości kilka razy do takich przybytków zajrzeliśmy. Pierwszy raz w Rabacie, koło stacji kolejowej na jakiegoś tacosa. Kolejny w Meknesie i ostatni ja ponownie w stolicy do ulicznego baru z kurczakami. Dużą popularnością wśród turystów zwiedzających kraj cieszą się lokalne, tradycyjne placówki wyspecjalizowane w kebabach, szaszłykach i bagietkach z sałatkami i mięsem. Ja z wizyty w barze kurczakowym byłem bardzo zadowolony. Ciężko oczekiwać po fast foodzie Bóg wie czego, ale było całkiem smacznie.
Plac Jema’a el-Fna
Legendarny plac w Marrakeszu wieczorem zamienia się w jedną, ogromną jadłodajnię. Niestety, nas agresywne nagabywanie przez właścicieli kramików raczej odstraszyło, niż zachęciło do spróbowania czegokolwiek tam. Naganiacze mocno próbują przekonać do swojego straganu a teksty w stylu „Makłowicz tu był”, „taniej niż w Biedronce” raczej nas zniechęcały, niż przekonywały. Fora internetowe twierdzą także, iż trzeba uważac na rachunki. Jednak soków zdecydowanie warto spróbować.
Na bazarach widzieliśmy bardzo dużo stoisk oferujących słodkie przekąski w rodzaju migdałowych biszkoptów, pączków oprószonych cukrem i polanych miodem oraz słodzonych nim ciasteczek sezamowych. Przeważnie dobra te przyciągają mnóstwo pszczół, ale także warto te słodkości skosztować, co uczyniliśmy w Meknesie.
Absolutnie najtańszym miejscem ze wszystkich w całym kraju, są tanie garkuchnie na zasadzie małego lokaliku w ścianie i kilku stolików. Zajrzałem raz w Rabacie i żyję. Aby spróbować buł z mięsem, które są bardzo popularne w Marrakeszu odwagi, nie miałem, natomiast sporo osób na forum fly4free bardzo sobie chwali te przybytki, zwłaszcza z rybami i owocami morza. Kolejnym razem zapewne na miks rybny z frytkami się skuszę i opowiem wrażenia tutaj. Na razie wspomnienia fatalnego zatrucia z Gruzji każą mi się trzymać od podejrzanych miejsc, zapewne niepotrzebnie, z daleka. Natomiast uważna lektura wspomnianego wyżej forum mówi, że raczej można jeść w takich miejscach bezpiecznie.
Kuchnia w Maroko — co zjemy na obiad i kolację ?
Główny posiłek dnia zwykle spożywaliśmy po południu lub zupełnie wieczorem. Zaczynaliśmy od jakieś sałatki (dla mnie hitem była sałatka z awokado w Ouarzazate), następnie zupy (Bartek zamawiał harirę, ja krem z warzyw), potem dania głównego oraz czegoś do picia, przeważnie herbaty marokańskiej. Dokładne menu znajdziecie w kolejnym akapicie tekstu, gdzie przejrzycie sobie ceny w średniej, ale dobrej knajpce. Dwa najbardziej znane i rozpoznawalne dania, jakie ma kuchnia marokańska, to rzecz jasna tadżin i kuskus. Zwolennikiem tego drugiego nie jestem, za to pierwsze smakowało mi bardzo i w zasadzie wszędzie. Mięso wołowe, drobiowe, jagnięcina lub baranina z warzywami i ziołami stała się moim ulubionym marokańskim jedzeniem. Wprawdzie po 8 dniach odczuwałem już lekkie znudzenie, to jednak nadal bardzo tadżin polecam.
Czym jest kuskus
Kuskus to jedna z najbardziej charakterystycznych rzeczy, jakie ma do zaoferowania jedzenie w Maroko. Technicznie rzecz biorąc, jest to bardzo drobny makaron. Produkuje się go mechanicznie z mąki pszennej, wody i dodatków. Kiedyś kuskus wytwarzało się ręcznie. Znany był już 3 tys. lat p.n.e. Rozpowszechnił się w całej Afryce północnej, zawiera wiele cennych składników pokarmowych. Jest w nim półtora raza więcej białka więcej niż w kaszy mannej i dwa razy więcej niż w ryżu, zawiera także żelazo i inne mikroelementy oraz witaminy. Kuchnia marokańska słynie z dania przygotowywanego z tego składnika.
Według mnie jedzenie w Maroku jest naprawdę fajne. Kuchnia marokańska nawiązuje do tradycji kulinarnych Berberów, Maurów i Arabów. Sięga do ziół, przypraw, orzechów, suszonych owoców, oliwek, miodu i cytrusów. W rezultacie podczas Waszego pobytu w tym kraju będziecie obcować z mieszaniną aromatów, konsystencji i kolorów.
My w tak krótkim czasie rzecz jasna nie spróbowaliśmy wszystkiego, jednak podczas dwóch wyjazdów do Maroka zjedliśmy i widzieliśmy na tyle, żeby stwierdzić, że jedzenie w Maroku jest jedną z najfajniejszych rzeczy podczas poznawania tego kraju. Co ważne, jak zobaczycie w następnym akapicie, ceny w restauracjach w Maroku są jeszcze bardzo przyjazne i w niedrogich a dobrych miejscach zjemy dużo, dobrze i tanio. Przegląd marokańskiego menu wraz z cenami przygotowałem dla siebie i dla Was poniżej.
Ceny w restauracjach w Maroku
Ceny w restauracjach w Maroku, zwłaszcza w tych mniej turystycznych i tańszych, są bardzo przyjazne dla polskich portfeli. Ja potrafiłem przeważnie solidnie się najeść (a zjeść potrafię) za 70-80 MAD (28-32 zł) i byłem zadowolony zarówno z jakości, jak i ilości jedzenia. Oczywiście stolica czy Marrakesz będą droższe niż prowincja i należy z tym się liczyć. Jednak ku naszemu zaskoczeniu z miejsc, które w tym kraju odwiedziliśmy, najdrożej w knajpach było w Essaouirze. Posiłki kosztowały średnio nawet o 50% więcej niż w Marrakeszu. Dla Was teraz przygotowałem tabelki z cenami za poszczególne dania z tańszej restauracji w Warzazacie. Jest to średni poziom cen w restaurcjach, jaki w Maroku możecie się spodziewać.
Sałatki i zupy | Cena w MAD i PLN |
---|---|
Sałatka marokańska | 15 MAD (6 zł) |
Sałatka marokańska machouda | 15 MAD (6 zł) |
Sałatka Ourzazate | 20 MAD (8 zł) |
Sałatka z awocado | 20 MAD (8 zł) |
Sałatka z pomidorów | 15 MAD (6 zł) |
Sałatka z marchewki z pomarańczą | 10 MAD (4 zł) |
Sałatka variete mix | 20 MAD (8 zł) |
Zupa jarzynowa | 10 MAD (4 zł) |
Zupa marokańska | 8 MAD (3,20 zł) |
Zupa jarzynowa z kurczakiem | 15 MAD (6 zł) |
Tadżiny i kuskusy | Cena w MAD i PLN |
---|---|
Tadżin marokański | 30 MAD (12 zł) |
Tadżin berberyjski | 35 MAD (14 zł) |
Tadżin kefta | 30 MAD (12 zł) |
Tadżin mix | 40 MAD (16 zł) |
Tadżin kurczak i cytryna | 30 MAD (12 zł) |
Tadżin kurczak i warzywa | 30 MAD (12 zł) |
Tadżin mięso i suszone owoce | 35 MAD (14 zł) |
Kuskus wołowina i warzywa | 30 MAD (12 zł) |
Kuskus kurczak i warzywa | 30 MAD (12 zł) |
Kuksuks kefta i warzywa | 30 MAD (12 zł) |
Kukus królewski | 35 MAD (14 zł) |
Kukus wegetariański | 25 MAD (10 zł) |
Pizze | Cena w MAD i PLN |
---|---|
Pizza wegetariańska | 30 MAD (12 zł) |
Pizza margarita | 25 MAD (10 zł) |
Pizza porto fino | 40 MAD (16 zł) |
Pizza z tuńczykiem | 45 MAD (20 zł) |
Pizza berberyjska | 45 MAD (20 zł) |
Pizza cztery sery | 40 MAD (16 zł) |
Pizza z kurczakiem | 35 MAD (14 zł) |
Pizza z owocami morza | 50 MAD (20 zł) |
Sandwicze i szaszłyki | Cena w MAD i PLN |
---|---|
Ser i frytki | 20 MAD (8 zł) |
Kurczak i frytki | 20 MAD (8 zł) |
Kefta i frytki | 25 MAD (10 zł) |
Kurczak z grilla z frytkami | 35 MAD (14 zł) |
Szaszłyki drobiowe i fytki | 30 MAD (12 zł) |
Szaszłyki kefta i frytki | 35 MAD (14 zł) |
Szaszłyki mix i frytki | 45 MAD (18 zł) |
Stek i frytki | 50 MAD (20 zł) |
Napoje | Ceny w MAD i PLN |
---|---|
Coca-cola | 10 MAD (4 zł) |
Herbata miętowa | 10 MAD (4 zł) |
Kawa z mlekiem | 7 MAD (2.80 zł) |
Woda mineralna 1,5 l | 10 MAD (4 zł) |
Woda mineralna 0.5 l | 7 MAD (2.80 zł) |
Sok pomarańczowy | 10 MAD (4 zl) |
Sok bananowy | 10 MAD (4 zł) |
Sok z awokado | 15 MAD (6 zł) |
Sok ananasowy | 15 MAD (6 zł) |
Wiem, że sporo Czytelników lubi takie szczegółowe zestawienia. W tabelkach ukazany macie średni poziom cen w restauracjach w Maroko. Są miejsca tańsze, nawet sporo, są także i sporo droższe. W knajpkach o średnim stabdardzie i nie obleganych przez turystów z Zachodu, spokojnie najemy się za 70-80 MAD (28-32 zł) od osoby. Kuchnia marokańska kryje jeszcze przed nami wiele dań, które spróbujemy i opiszemy tutaj po kolejnych wyjazdach do tego niesamowitego kraju. Tymczasem ten wpis może być dla Was co najwyżej wporowadzeniem do tematu jedzenia w Maroko.
Jeżeli podobał Ci się nasz wpis oraz kuchnia Maroko i jedzenie w Maroko a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia naszego bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂
ZAPRASZAMY, POZNAJCIE LEPIEJ NIESAMOWITE MAROKO 🙂 🙂 🙂
-
Maroko,Nie tylko Bałkany
ASILAH — JEDNO Z NAJPIĘKNIEJSZYCH MIEJSC marokańskiego wybrzeża Oceanu Atlantyckiego
Czytaj wpis -
Maroko,Nie tylko Bałkany
CHEFCHAOUEN, CZYLI SZAFSZAWAN— więc chodź, pomaluj mój świat na biało i na niebiesko
Czytaj wpis -
Maroko,Nie tylko Bałkany
KOLEJ W MAROKU I TRANSPORT W MAROKU — jak podróżować po Maroko na własną rękę w kompendium wiedzy
Czytaj wpis -
Maroko,Nie tylko Bałkany
RABAT STOLICA MAROKA, czyli z wizytą w głównym mieście królestwa Mohammada VI
Czytaj wpis -
Maroko,Nie tylko Bałkany
WARZAZAT, CZYLI OURZAZATE — czy warto tu w ogóle zajrzeć zwiedzając Maroko ???
Czytaj wpis