Twierdza Petrovaradin-druga największa forteca w Europie

Facebooktwittergoogle_plus
Petrowaradin - legendarna twierdza
Petrowaradin – legendarna forteca i twierdza
Jedną z największych atrakcji Wojwodiny jest  Petrovaradin. To ogromna, druga pod względem wielkości w Europie twierdza. Pierwszy raz miałem okazję ją widzieć  w 2007 roku, jednak niewiele z tamtej wizyty pamiętam. Sama forteca jest dosłownie na rogatkach Nowego Sadu, zaraz za Dunajskim Mostem. Robi rzeczywiście kolosalne wrażenie. Ani internet, ani Youtube, ani zdjęcia nie oddają jej potęgi i ogromu.

Górująca nad stolicą regionu budowla, była warownią już w czasach rzymskich. W średniowieczu władało nią Bizancjum. Petrovaradin był potem w rękach węgierskich. Już w XII wieku pojawiła się obecna nazwa. Od 1526 roku rządzili nią Turcy. Pod koniec XVII stulecia przeszła pod panowanie Habsburgów. Wtedy to rozpoczęła się jej ogromna rozbudowa. W ciągu kolejnych stu lat trwały prace. Po ich zakończeniu, fort zyskał przydomek ” Naddunajskiego Gibraltaru” .

Ogrom budowli warto samemu obejrzeć z bliska. Niestety ja byłem w zimie i mogłem sobie tylko wyobrażać jak ona wygląda latem lub na wiosnę. Musi być tam po prostu fantastycznie. Bardzo podobała mi się stara, charakterystyczna zabudowa. Pokryte czerwoną dachówką dachy, wiekowe, nieremontowane budynki. Byłem tam w pierwszy dzień prawosławnego Bożego Narodzenia, przez to nie spotkałem prawie żadnych zwiedzających. Tylko bezszelestnie unosiły się dymy z kominów domostw. Mroźny wiatr wiał znad Dunaju, a ja byłem jedynym zwiedzającym.

Petrovaradin zrobił na mnie inne wrażenie niż się spodziewałem. To nie tylko sama forteca. Warto zagłębić się w uliczki Podzamcza. Jest tam mnóstwo pięknej, autentycznie starej zabudowy. Można niemal cofnąć się w czasie. Mamy tam malutką piekarnię. Zaskoczył mnie hostel połączony z kawiarnią. Szkoda, że kafana była nieczynna.

Z góry rozciąga się piękna panorama na Dunaj i Nowy Sad. Możemy także podziwiać pagórki Fruskej Gory. Jest tam Park Narodowy oraz słynne monastyry. Na twierdzy jest restauracja, z której tarasu mamy możliwość podziwiać te panoramy. Próbka na zdjęciach poniżej.

Petrovaradin jest niewątpliwie the best w Nowym Sadzie. Spokojnie można tu spędzić nawet cały dzień. Kolejny raz, będąc tutaj, przekonałem się, że nie cierpię zimy. Mogę sobie tylko wyobrażać jak fantastycznie musi być na fortecy latem. Ile świetnych ujęć i  pięknych zdjęć bym wykonał. Jeżeli tylko będziecie mieć taką możliwość, to nawet na krótki przystanek zjedźcie z drogi. Nawet tylko na kawę. Moim zdaniem  warto zrezygnować ze zwiedzania miasta a zostać tutaj, gdy nie będziemy mieć wystarczającej ilości czasu.

 

 Petrovaradin – informacje praktyczne

 

  • Twierdza znajduje się bardzo blisko Parku Dunavskiego i ulicy Dunavskiej. Czeka nas stamtąd zaledwie piętnastominutowy spacer. Nie ma potrzeby jechać autobusem
  • Z centrum Nowego Sadu kursuje tu bardzo dużo pojazdów komunikacji miejskiej. Każdy autobus, na którym jest napisane Petrovaradin dowiezie nas do celu. Bilet kupujemy u kierowcy, cena to 55 dinarów ( ok. 2 zł ). Pojazdy, mimo że na pierwszy rzut oka do najnowszych nie należą, są wygodne. Musimy wysiąść na pierwszym przystanku zaraz za mostem. Inaczej pojedziemy za daleko, do miasta o tej samej nazwie jak twierdza. W drodze powrotnej wsiadamy do autobusu naprzeciwko miejsca gdzie wysiedliśmy.
  • Najbardziej znanym wydarzeniem mającym miejsce w murach fortu jest festiwal EXIT. Znany wszystkim fanom muzyki, jest to jeden z największych festiwali w Europie.

 

Petrowaradin na filmie

 


 

Petrovaradin galeria zdjęć (KLIK)

 

 

Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia nas i  polubienia naszego fejsbooka. Dziękujemy:)

 

 

 

POZNAJCIE LEPIEJ SERBIĘ NAJBARDZIEJ GOŚCINNY KRAJ W EUROPIE 🙂 🙂 🙂

 

Przejdź do komentarzy

Facebooktwittergoogle_plus