Sarajewo stolica Bośni i Hercegowiny – 10 powodów dla których ją pokochasz

Facebooktwittergoogle_plus
Sarajewo – dla takich widoków je pokochacie

Sarajewo, stolica Bośni i Hercegowiny jest jednym z ostatnich miejsc kraju, jakie chcę na tę chwilę przedstawić na blogu. Z miastami stołecznymi od jakiegoś czasu mam kłopot. Mianowicie kiedy zaczynałem swoją wielką bałkańską przygodę, naturalne było, że najpierw tam trafiałem. Czy to Sarajewo, czy Belgrad, czy Skopjeuważam, że prawdziwe serce kraju bije na prowincji. Jestem także już trochę starszy niż kiedyś i po prostu duże miasta mnie męczą. Dlatego też tyle zwlekałem z wpisem o Sarajewie. Ale tego miasta nie można pominąć, dlatego też wreszcie ta notatka powstała. Stolica BiH jest jednym z moich ukochanych miast i ,obok Skopje, jedną z dwóch ulubionych stolic na Bałkanach. Zapraszam zatem do lektury!

Miasto miałem okazję odwiedzić trzykrotnie. Najdłużej (prawie tydzień) byłem tu za pierwszym razem – jesienią 2014 roku. Potem jeszcze dwa razy. Na Bałkanach byłem pierwszy raz wiele lat wcześniej, ale do Bośni i Hercegowiny trafiłem pierwszy raz właśnie wtedy. Stolica mnie zauroczyła. Spędziłem tu fantastyczny tydzień i obiecałem sobie, że jeszcze wrócę. Uczyniłem to już rok później – tym razem wczesnym latem w czerwcu. I spodobało mi się jeszcze bardziej! Zatem zaczynajmy – dlaczego pokochasz Sarajewo?!

1. Fantastyczne położenie geograficzne

 

Sarajewo
Sarajewo jest pięknie położone

Powiedzieć, że miasto jest pięknie położone to mało powiedzieć! Sarajewo jest położone fantastycznie. W dolinie rzeki Milijacki, otoczone pięknymi wysokimi górami. Wydaje mi się, że ciężko w Europie, a może i na świecie znaleźć miasto stołeczne, które ma tak piękne warunki geograficzne. Wspaniałe góry wokół miasta tworzą piękną scenerię. Wspinaczka na punkty widokowe Bijela i Żuta Tabia daje okazję podziwiania niesamowitych landszaftów. Wieczory, kiedy podziwiałem miasto zapalające się tysiącami świateł były dla mnie niezapomniane. Położenie grodu ma jeszcze jedną zaletę – możemy w mgnieniu oka znaleźć się w prawdziwych, wysokich górach. Wędrować, odkrywać, wspinać się i uciec od miasta. Położenie Sarajewa tworzy też niepowtarzalny klimat i atmosferę. Niby to stolica, największe miasto w kraju, ale nie czuje się metropolii tak jak w Belgradzie. Nawet Zagrzeb jest, rzekłbym, bardziej stołeczny. Sarajewo chwilami przypomina cichy, górski kurort. Wrześniowe wieczory, kiedy spływał chłód gór, jesienne poranki na Bascarsji, wszystko to sprawiało, że nie czułem się jak w mieście stołecznym.

2. Sarajewskie tramwaje

 

Tramwaje w Sarajewie
Mkną po szynach sarajewskie tramwaje

Możecie być zdziwieni dlaczego uważam, że tramwaje w Sarajewie są jednym z powodów, dla których kocham to miasto 🙂 Mianowicie dla mnie nadają mu one niesamowitego klimatu. Stare, zdezelowane czeskie tatry mkną wzdłuż rzeki i Starego Miasta. Jak dla mnie tramwaje to jedna z rzeczy, która daje Sarajewo przewagę nad Skopje. A przejażdżka tramkiem po mieście, jest jedną z obowiązkowych rzeczy, które trzeba doświadczyć odwiedzając stolicę. Ponadto jest to jedyny system tramwajowy w całym kraju i jeden z niewielu w byłej Jugosławii. A także sarajewski tramwaj jest jednym z najstarszych w Europie – został uruchomiony już w 1895 roku. Zatem srecan put i zapraszam do obejrzenia Sarajewa z okien tramwajów 🙂 Bilet kosztuje niecałe 3 zł, możemy go kupić u motorniczego, a tramwaje, mimo że rozklekotane, to bardzo klimatyczne. Sarajewo bez nich nie byłoby takie samo.

 3. Sarajewo to najbardziej orientalna stolica w Europie

 

Ratusz w Sarajewie
Vijecnica czyli ratusz w Sarajewie

Sarajewo to także najbliżej Polski położona stolica, o której można powiedzieć, że jest orientalna. To miejsce, gdzie spotyka się Wschód z Zachodem. Mamy tu wpływy austro-węgierskie, jugosłowiańskie (socjalistyczne) oraz, moim zdaniem, najbardziej widoczne i najbardziej ciekawe dla nas – muzułmańskie. Miasto w czasach Jugosławii było miejscem pokojowej i szczęśliwej koegzystencji trzech narodów: Serbów, Chorwatów i Boszniaków. Dziś, przybywając tutaj, zaskoczą nas strzeliste wieże meczetów, wieczorne nawoływania muezzinów do modlitwy, orientalna atmosfera Czarsziji, zapach cevapi i sarajewskiego burka (ponoć najlepszego na Bałkanach). Tak blisko Polski możemy się przenieść w inną rzeczywistość. Najsłynniejszą orientalną częścią miasta jest, rzecz jasna, słynna Bascarsija. Dużo bardziej zadbana niż w Skopje, kusi turystów i wycieczki objazdowe wschodnią atmosferą. Możemy napić się tutaj słynnej kawy po turecku, kupić wyroby pięknego rękodzieła, czy obserwować jak praca wre w malutkich warsztatach rzemieślniczych, niemalże tak, jak w czasach Imperium Osmańskiego. Polecam także wieczorny spacer – piękne zapachy, pyszne kawiarnie, sarajewski burek i cevapi.

 4. To miasto gdzie wydarzyła się największa historia XX wieku

 

Most Łaciński
Ten niepozorny mostek w tle to miejsce gdzie rozpoczęła się I Wojna Światowa

Stolica Bośni i Hercegowiny to miasto gdzie miały miejsce najważniejsze i wielkie wydarzenia historii XX wieku. Niestety, były to przeważnie wydarzenia tragiczne. Ten niepozorny most w tle, to Most Łaciński. Tutaj na jego północnym końcu 28 czerwca 1914 roku dokonano udanego zamachu na austriackiego następcę tronu arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Wydarzenie to uznaje się za początek pierwszej wojny światowej. Będąc w Sarajewie koniecznie udajcie w to miejsce – tu działa się historia.

Kolejnym wielkim wydarzeniem historycznym, które miało miejsce w Sarajewie to mianowicie XIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie, miały one miejsce w lutym 1984 roku. Jedna z największych imprez sportowych na świecie, jedyna zimowa olimpiada, która odbyła się w kraju socjalistycznym. Było to właśnie w Sarajewie. Miasto zdobyło prawo organizacji Olimpiady w 1978 roku, pokonując Goteborg i Sapporo. Olimpiada była fantastyczna, nasi rodzice pamiętają legendarne występy sportowców. To tu miał miejsce najsłynniejszy występ w historii łyżwiarstwa figurowego –  Bolero angielskiej pary tanecznej Torvill/Dean.  Z zawodami kojarzy się także maskotka imprezy wilk Vucko, którego do dziś dnia można kupić w mieście na pamiątkę.

Niestety 8 lat po tych wspaniałych wydarzeniach nadeszła wojna.

5. Sarajewo jest bohaterem, które przeżyło najdłuższe oblężenie w Europie po II wojnie światowej

 

Cmentarz na Kovacima
Cmentarz na Kovacima

Niestety, stolica BiH w obecnej świadomości społecznej Polaków, kojarzy się przede wszystkim z tragiczną i okrutną wojną domową 1992-1995. Ja sam, mając w pamięci obrazy z dzieciństwa z TVP, kiedy praktycznie codziennie oglądaliśmy na ekranach telewizorów dramat mieszkańców, nie chciałem przyjechać do Sarajewa. Byłem wcześniej w każdej bałkańskiej stolicy, Sarajewo odwiedziłem na końcu. Nie chcę się rozpisywać, co tu się wtedy działo. Pragnę, abyście wiedzieli, że miasto bohatersko przeżyło oblężenie, które można tyko porównać z oblężeniem Leningradu i Stalingradu podczas II wojny światowej. Przez trzy lata znalazło się pod ciągłym ostrzałem artylerii, prowadzonym z otaczających je wzgórz. Odcięte od dostaw wody i prądu.

Niemalże wszystkie budynki w mieście uległy zniszczeniu. Spacerując po stolicy i przyglądając się budynkom, wyraźnie zobaczymy ślady po kulach, a także słynne sarajewskie róże. Są to miejsca, wypełnione czerwoną żywicą. Miejsca, w których w wyniku ostrzału, zginęli ludzie. Wspominam o tym, ponieważ uważam, że tragiczna historia najnowsza miasta odbiła się ogromnym piętnem na jego obecnym charakterze. Ponadto chciałbym, abyście widzieli coś więcej niż piękne obrazki, i wiedzieli o tym, co  tutaj miało miejsce całkiem przecież niedawno. Cześć blogerów i biur podróży pomija tą historię, skupiając się tylko i wyłącznie na teraźniejszości. Ja uważam, że to błąd. I co równie ważne, chyba nie sposób wrażliwemu człowiekowi, poczuć tego, co tu się kiedyś działo. Pomyśleć nad tym chwilę, zadumać się i zasmucić.

6. Sarajewski burek, sarajewskie cevapi, sarajevsko pivo

 

Cevabdżinica
Cevabdżinice i burekdżinice to symbole Sarajewa

Jednym z powodów, dla których pokochacie Sarajewo to słynne tutejsze przysmaki: burek, cevapi i ciemne, sarajewskie piwo. Najlepszy burek jaki jadłem w życiu, na całych Bałkanach, to burek właśnie z Sarajewa. Gdy jestem tutaj, to jem go tylko i wyłącznie w jednym miejscu. Jest to Burekdzinica Bosna . Pyszne ciasto, fantastyczny farsz, świetny jogurt i śmietana. Takiego burka nie jadłem nigdy i nigdzie ! Zajrzyjcie tam koniecznie.

Turyści masowo jedzą także cevapi. Czyli malutkie kotleciki z grilla, wykonane z siekanego mięsa z przyprawami. Dla mnie bośniackie cevapi  są za silne w smaku, wolę chorwackie i serbskie. Natomiast wieść gminna niesie, że jedne z najlepszych zjecie i znajdziecie w Cevabdzinicy Mrkva

Ja polecam Wam także pyszne, ciemne sarajewskie piwo, z browaru, który mieści się w mieście. Uwielbiam także tradycyjny chlebek somun, wypiekany w tutejszych piekarniach.

7. Sarajewo na zdjęciach 

 

Wydaje mi się, że nigdzie, w żadnej europejskiej stolicy, nie zrobiłem tylu pięknych zdjęć, co właśnie w Sarajewie. Miasto jest niesamowicie fotogeniczne! Ja uwielbiam pstrykać fotki, jeżeli i Wy lubicie uwieczniać rzeczywistość na fotografii, to jesteście w domu. Fantastyczne położenie, orientalny klimat, góry wokół, rzeka w dole, ślady wojny – wszystko to tworzy niesamowite plenery do pięknych kadrów. Popatrzcie:

Bascarsija
Jesienny poranek na Bascarsiji
Jesień w Sarajewie
Jesień w Sarajewie
Spacer po Sarajewie
Spacer po Sarajewie
Foto spacer po stolicy BiH
Foto spacer po stolicy BiH

8. Okolice Sarajewa – vrelo Bosne, Skakavac, Lukomir

 

Okolice miasta są wielką atrakcją samą w sobie. Nieco dalej, ale i tak blisko, bo 30 minut od stolicy leżą pasma Bjelasnica i Igman, a także Jahorina. Nieco ponad 10 km od grodu jest piękny wodospad Skakavac. W granicach miasto znajduje się fantastyczne teren wypoczynkowy Vrelo Bosne – źródła rzeki Bośni. Woda widowiskowo wydobywa się spod skał, formując od razu dość potężny ciek wodny. Na zboczach Jahoriny miały miejsce zawody olimpijskie. Są to wspaniałe tereny rekreacyjne, które także i Wam się spodobają. Fantastyczne otoczenie bliskie i nieco dalsze miasta sprawia, że do Sarajewa można wracać wielokrotnie. A także nawet tydzień czy dwa w stolicy BiH nie będą się dłużyły i nie będziemy się nudzić.

9. Bośniacka i sarajewska gościnność

 

Jak wszędzie na „moich” Bałkanach, tak i w Bośni i Hercegowinie i w Sarajewie ludzie są otwarci, serdeczni i gościnni. Szczególnie pozytywnie reagują na wieść, że jesteśmy ze słowiańskiego kraju – z Polski. Podczas mojego pierwszego pobytu tutaj w hostelu uzyskałem każdą możliwą pomoc, wszystkie potrzebne informacje oraz godziny rozmów z gospodarzami o czasach wojny, Marszałka Tito. Podczas drugiego pobytu nasz właściciel sam z siebie chciał wyjechać po nas na stację autobusową, odwieźć nas na autobus do Budvy a w międzyczasie bardzo dbał i troszczył się o nas pobyt. Z taka serdecznością i gościnnością nie spotkałem się nigdzie w Europie, poza jugosłowiańskimi Bałkanami właśnie. Nie mówię, że jest to reguła, ale myślę,  że i Wy ją poczujecie.

10. A dlaczego Wy kochacie lub pokochacie Sarajewo?

 

Ostatni akapit tekstu należy do Was. Piszcie w komentarzach tutaj oraz na fejsbooku dlaczego Wy kochacie Sarajewo. Dlaczego tam chcecie pojechać lub wrócić. Po załóżmy tygodniu uzupełnię tekst o Wasze opinie i wrażenia:):):)

 

Sarajewo
Ostatnie zdjęcie z Sarajewa we wpisie

 

Zapraszamy także do naszych innych wpisów z  Bośni i Hercegowiny ,  Serbii i Czarnogóry oraz Macedonii:

 

Oraz do polubienia naszego fanpagea na facebooku – dziękujemy:)

 

Facebooktwittergoogle_plus