Mukaczewo — warto odwiedzić drugie największe miasto Zakarpacia?

Facebooktwittergoogle_plus
Mukaczewo
Mukaczewo i ratusz w mieście
Mukaczewo to drugie, po Użhorodzie, największe miasto Zakarpacia. Byłem w nim dwa razy, ale nigdy nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia. O ile stolica regionu Użhorod bardzo mi się podoba i chcę aby została jednym z miejsc, które będę regularnie i często wizytować, to nie mogę tego samego powiedzieć o mieście Mukaczewo.

 

Pierwszy raz byłem tutaj, kiedy w kwietniu zeszłego roku przyjechałem porannym pociągiem ze Lwowa. Zapamiętałem tylko dworzec kolejowy, który akurat mi się podobał oraz uliczki w mieście. O ile cała Ukraina jest naprawdę bardzo mocno zaniedbana, to tego kwietniowego wczesnego popołudnia tu mi się to wyjątkowo rzuciło w oczy. Biedne domy, rozsypująca się węgierska zabudowa i jakiś taki smutek mnie ogarnął kiedy na to patrzyłem. I pomyśleć że w 1989 roku Polska była na równi pod względem ekonomicznym z Ukrainą. Od tego czasu do teraz pomiędzy naszymi kraja wyrosła przepaść. Nawet większa niż pomiędzy nami a Niemcami.

Drugi raz Mukaczewo odwiedziłem podczas tegorocznego, marcowego pobytu w tej krainie. Spędziłem trochę więcej czasu i raczej nie mogę powiedzieć, że mi się podobało. Chyba nawet skłonny jestem do stwierdzenia, że ze wszystkich miejsc na Zakarpaciu Mukaczewo najmniej mi się spodobało. Heh sam nie wiem dlaczego, ale nie wzbudziło we mnie kompletnie żadnych uczuć. Wysiadłem z marszrutki i udałem się do centrum. Śródmieście tworzy kilka ze sobą połączonych płoszy czyli po ukraińsku placów. W ten sposób dotarłem do głównego placu w mieście. Stoi przy nim najbardziej charakterystyczna budowla miasta czyli ratusz.

Do Mukaczewa przybywa w ogóle mało turystów. Najczęściej po drodze do Użhorodu lub w Karpaty. Szczerze mówiąc nie dziwi mnie ten fakt – nie ma tu wielkiej klasy zabytków. Nie ma tu tego klimatu co w nieodległym Ungvarze. Jeżeli mamy czas i chęć możemy sobie zafundować parogodzinny spacer po mieście. Ale piszę o tym z czysto kronikarskiego obowiązku. Oprócz spaceru i kilku spędzonych godzin nie wybrałbym się chyba tutaj ponownie. Po prostu na Zakarpaciu jest dużo więcej ciekawszych miejsc. Może wpływa na moją ocenę miała pora roku – marzec – oraz pogoda. Wiadomo w marcu nie można oczekiwać pogodowych cudów. Najciekawszym chyba miejscem w całym mieście jest wielki bazar. Lubię bazary ukraińskie, gdzie można poczuć jak wyglądał kiedyś handel. Ten w Mukaczewie nie jest wyjątkiem. Pyszne owcze sery, pachnące masełko, świeże warzywa i mnóstwo przeróżnych towarów. Tutaj wszystko jest świeże, pachnące i ekologiczne. Polecam także przespacerować się głównym  deptakiem miasta.

I tak naprawdę to by było na tyle, jeśli chodzi o moje wrażenia. Ja zaraz potem udałem się do Berehowa i Winogradowa.

Miejscem dla którego jednak warto odwiedzić Mukaczewo jest słynny zamek. Wjeżdżając do miasta, widzimy na jego obrzeżach  potężną bryłę budowli zamczyska. Co najważniejsze, jest pięknie zachowany oraz w znacznej mierze odnowiony – możemy tam spędzić naprawdę miło czas. Na zamku znajduje się muzeum historyczne. Innym zabytkiem wartym odwiedzenia jest Monastyr św. Mikołaja.

 

Mukaczewo – informacje praktyczne

 

  • jak dojechać do Mukaczewa? z Polski najlepiej dotrzeć do Lwowa – skąd udamy się do miasta kilka razy dziennie koleją, lub do pięknej stolicy Zakarpacia – Użhorodu, skąd będziemy mieć do wyboru marszrutki co 20-30 minut,
  • na zwiedzenie i spacer po mieście wystarczy kilka godzin, polecam przybyć w miesiącach typowo letnich, wtedy Mukaczewo na pewno zrobi dużo lepsze wrażenie, niż w marcu, kiedy ja tam byłem,
  • dworzec kolejowy i autobusowy są blisko centrum, szczegółowy rozkład PRZYJAZDÓW I ODJAZDÓW STACJI MUKACZEWO,
  • marszrutki docierają bardzo często w każde miejsca na Zakarpaciu – podpowiem że raczej warto z nich skorzystać, zwłaszcza na lokalnych na trasach, gdyż mimo  specyficznego komfortu jaki oferują, to oprócz trasy do i ze Lwowa, gdzie warto wybrać pociąg, są jednak dużo szybsze,
  • gdzie zjeść w Mukaczewie? Na posiłek ja wybrałem się do najpierw do pizzerii Coliseum a potem do mlecznej mlecznej restauracji Molocharnya – oba miejsca bardzo polecam,

 

 Galeria zdjęć (KLIK)

 

 

Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia nas i  polubienia naszego fejsbooka. Dziękujemy:)

 

 

ZAPRASZAMY TO ODKRYCIA KARPAT UKRAIŃSKICH I ZAKARPACIA 🙂 🙂 🙂

Przejdź do komentarzy

Facebooktwittergoogle_plus