Marcin Albania, Bałkany

Ceny w Albanii 2018 — czy nadal zaszalajemy w wakacje za grosze?

Facebooktwittergoogle_plus
 ceny w Albanii 2018
Nasz artykuł ceny w Albanii 2018 powie Wam czy nadal tu zaszalejemy za grosze
W naszym kolejnym cenowym przewodniku chciałbym Wam oraz sobie przedstawić jak kształtują się ceny w Albanii w 2018 roku. Albania jest od dwóch lat wielkim, turystycznym hitem na polskim rynku wakacyjnym. Jeszcze kilka lat temu kojarzona głównie z osiołkami oraz mercedesami była krajem Polakom zupełnie nieznanym.

Obecnie jawi się jako niemalże wybawienie od galopującej cenami Chorwacji. W Krainie Orłów byliśmy trzykrotnie a nasz wpis, opieramy na danych zebranych w kwietniu tego roku. Jeżeli miałbym to ująć w bałkańskiej perspektywie, to Albania nadal jest najtańszym, razem z Macedonią, państwem na półwyspie. Jeżeli interesują Was także ceny w innych krajach tego rejonu Europy to, możecie poczytać o nich tutaj: ceny w Macedonii , ceny w Bośni i Hercegowinie, ceny w Czarnogórze oraz ceny w Serbii. Ponieważ nasz blog odwiedziło w zeszłym miesiącu 150.000 realnych Czytelników  (a nie kupionych odsłon na allegro) i jesteśmy w drugim roku istnienia zdecydowanie najpopularniejszym blogiem w Polsce o Bałkanach, chcemy dalej dla siebie i dla Was tutaj pracować i dzielić się bałkańskimi i nie tylko podróżami. Cały czas majstrujemy nad nowymi artykułami, Bartek tworzy kolejne skrypty, widżety i programistyczne cudeńka, a pod koniec roku, zaprezentujemy piękniejszą wersję strony. Oczywiście to wszystko nie z chęci zarobku i skoku na kasę, tylko z pasji i dla naszej własnej frajdy i satysfakcji.

Czy Albania to najtańszy kraj w Europie…

Jeżeli zastanawiacie się, czy Albania to najtańszy kraj w Europie, to odpowiedź jest prosta: już nie. Dobra wiadomość jest taka, że jeden z najtańszych na naszym kontynencie. W naszym odczuciu Albania jest na podobnym poziomie cenowym co Macedonia, ale jednak jest droższa niż Ukraina, która jest najkorzystniejszym państwem starego kontynentu.

Na sam początek chciałbym Was poinformować, jak prezentują się ceny w Albanii w bałkańskiej perspektywie. Albania jest zdecydowanie tańsza niż bardzo droga już w tej chwili Chorwacja. Tańsza niż Serbia, Bośnia i Hercegowina, Rumunia oraz Bułgaria. Natomiast na podobnym poziomie jak Macedonia i razem z nią cały czas należy do dwóch najtańszych państw Bałkanów. Nasze odczucia są takie, że ceny jednak będą tutaj stopniowo rosnąć, tak jak wzrasta popularność tego państwa. Wydaje mi się, że co najwyżej jeszcze kilka lat będzie tak korzystnie w Albanii dla Polaków. Tanie linie lotnicze już zapowiadają uruchomienie połączeń na jesień, a to prawie zawsze prowadzi do napływu masowej turystyki i wzrostu cen, przynajmniej w najbardziej znanych miejscach. Tak, więc jeżeli zastanawiacie się nad wakacjami w Albanii, to jest to chyba ostatni moment, aby je tak tanio spędzić właśnie tam. Za kilka lat będzie już na pewno sporo drożej. Kraj wkracza na szybką ścieżkę rozwoju cywilizacyjnego, opartego na inwestycjach w sektor turystyczny. Gdy pojechałem miesiąc później, zaraz po podróży do Krainy Orłów, do Rumunii, miałem zaskakujące wrażenie, że ta druga miejscami wygląda o wiele gorzej niż Albania.

 

Waluta w Albanii, bankomaty oraz  pieniądze w Albanii

 

 

Zanim przejdziemy do konkretnych sum oraz liczb, najpierw zapoznam Was z tym, jakimi pieniędzmi będziemy się posługiwać. Albańska waluta to lek albański. Podobnie jak w Serbii czy Macedonii, wrócimy w portfelach do nie tak i dla nas odległych czasów i będziemy operować tysiącami, ponieważ 1000 leków to w tej chwili jakieś 34 złote. Z załączonych wyżej wykresów, możecie wyczytać, że rosnąca albańska gospodarka przekłada się na wartość waluty i kurs albańskiego pieniądza, powoli, ale stopniowo rośnie. Na chwilę obecną (tj na sierpień 2018 roku) wygląda tak, że zapłacimy za wyjazd do Albanii już nieco więcej niż chociażby dwa czy trzy lata temu. Nadal jednak dużo bardziej opłaca się przebywać w krajach, które cały czas mają swoją narodową walutę (Albania, Serbia, Macedonia czy Ukraina) niż w państwach gdzie jest euro.

Uwaga na bankomaty raiffeisen bank

Będąc na wakacjach w Albanii, uważajcie na horrendalne prowizje bankomatów austriackiego banku. Nawet jeżeli nasza placówka w Polsce nie pobiera żadnych opłat i prowizji, to ten żerujący na naiwnych bank liczy sobie 700 leków prowizji (24 zł) opłaty od każdej kwoty. Nie widziałem czegoś takiego u żadnego operatora karty i żadnego banku na Bałkanach od Zagrzebia po Sofię.

Jeżeli zastanawiacie się, jakie pieniądze zabrać ze sobą do Albanii, to jedynym wyjściem są euro. Nasze złotówki będą zupełnie bezużyteczne, bo nigdzie ich nie wymienimy. Natomiast moim zdaniem, najlepszym wyjściem jest pobieranie gotówki z bankomatów. Jeżeli nasz bank w Polsce w jakiś sposób zapewnia nam bezprowizyjność takich operacji, to my to polecamy. Po prostu tak jest najwygodniej oraz chyba najbezpieczniej. Jeżeli stracimy sumę pieniędzy, to niewielką, zamiast wszystkich euro, które zabraliśmy ze sobą z Polski. Bankomaty w Albanii są szeroko rozpowszechnione: w miastach oraz miejscach turystycznych nie będzie z nimi problemu. Gorzej jest w górach i na prowincji. Tam warto mieć ze sobą odpowiedni zapas gotówki. Maszynki do wypłacania jej działają chyba bezproblemowo – karta nigdy mi nie została połknięta a należna suma zawsze, była wypłacona. Natomiast jeśli chodzi o płatności kartą to, są one możliwe czasami w dużych sklepach, niektórych restauracjach ale generalnie plastiku używa się mniej niż  u nas. Bardzo często stacja benzynowa czy lokal gastronomiczny nakleja sobie plakietki z symbolami organizacji płatniczych Visa oraz Mastercard nie posiadając nawet terminala, tylko po to, aby było po europejsku:)

 

Ceny w Albanii – koszty transportu publicznego

 

Koszty transportu publicznego będą tym punktem wyprawy do Albanii, który mało obciąży nasz budżet. Sam transport międzymiastowy, wprawdzie tylko i wyłącznie samochodowy, jest zaskakująco dobrze rozwinięty i zorganizowany. Osobny artykuł na ten temat przygotowaliśmy TUTAJ – KLIKNatomiast jeżeli chodzi o ceny za usługi transportowe, to są one sporo niższe niż w Polsce. Przejazdy na bliskie i średnie odległości są naprawdę najtańsze na całych Bałkanach. W przypadku dalekich podróży (więcej niż 200 kilometrów), jest już drożej, ale nadal nasze portfele przeżyją. W bałkańskiej perspektywie podróże po Krainie Orłów są bardzo tanie. Opłaty za przejazdy są wielokrotnie niższe niż w bardzo drogiej pod tym względem Chorwacji, znacznie mniejsze niż w Serbii oraz Bośni i Hercegowinie a na podobnym poziomie co w Macedonii.  Przykładowe ceny za bilety wraz z odległościami znajdziecie w tabelce poniżej:

Z Tirany do: VloryDurresSarandy
Odjazdyod 5.00 do 17.30 co 30 minutod 6.30 do 19.30 co 30 minut05.30, 07.30, 08.30, 09.45, 11.30, 12.30, 16.00, 22.00
Czas jazdy3 godz.0.5 godz.5 godz.
Cena500 ALL (15 zł)150 ALL (4,50 zł)1300 ALL (45 zł)
Odległość150 km36 km282 km
Z Tirany do: SzkodryBajram CurriPogradeca
Odjazdy7-17.30 co godzinę6-14.00 co godzinę06.30, 08.30, 09.30, 12.30, 13.30, 14.30, 15.30
Czas jazdy2 godziny4 godziny2,5 godz.
Cena300 ALL (9 zł)1000 ALL (32 zł)450 ALL (15 zł)
Odległość93 km283 km125 km
Uwagikursy przez Kosowo

Ceny w Albanii w sklepach

 

Ceny w Albanii w sklepach będą dla nieobeznanych w podróżach po Bałkanach nieco zaskakujące, ponieważ za zakupy zapłacimy mniej więcej tyle samo, co w Polsce. Tradycyjnie żywność jak wszędzie na półwyspie, jest stosunkowo droga w stosunku do całej reszty naszego podróżniczego budżetu. W Albanii dodatkowo drożej będzie (i to nawet o 30%) w popularnych nadmorskich kurortach, takich jak Ksamil i Saranda. Malutkie sklepiki tam były zaskakująco drogie. Taniej rzecz jasna było w miastach mniej turystycznie obleganych. W sklepach możemy już stosunkowo często płacić kartą płatniczą. Wybór towarów jest dość spory a albańskie produkty, są dobre i smaczne. Zaskakuje bardzo duża ilość rzeczy importowanych, co świadczy o tym, że przemysł przetwórczy jest nadal słabo rozwinięty.

Uwaga na skandaliczne reklamy pożyczek u blogerów

Przeglądając informacje w sieci na temat cen na Bałkanach, zobaczyłem, że jeden z naszych sprzedajnych blogerów poleca w swoim artykule o Montenegro TUTAJ — KLIK  „ładny”, jak sam twierdzi, wpis na  temat cen w Czarnogórze. Zatem kliknąłem. Okazuje się, że znana sieć pożyczek o lichwiarskim oprocentowaniu opublikowała serię na temat cen w poszczegółnych, bałkańskich krajach (Albanii, Czarnogórze, Macedonii).  Głównym ich elementem jest reklama gotówki na wakacje w oprocentowaniu 819,1% RRSO a nasz bloger to swoim linkiem promuje. Ponieważ jest niekwestionowanym autorytetem sprzedajnej blogosfery, za chwilę pojawi się wysyp odnośników do tych  „ładnie” opisanych tekstów, więc ostrzegamy Was od razu, o co w tym biega.

Zróżnicowanie regionalne cen w Albanii

Jeżeli zastanawiacie się gdzie jest w Albanii drogo a gdzie tanio, to za chwilę w tym akapicie znajdziecie odpowiedź. Z naszego doświadczenia wynika, iż najdrożej jest rzecz jasna nad morzem i im dalej na południe, tym ceny rosną. Najtaniej będzie na północnym wybrzeżu kraju a najwyższe ceny nas spotkają na południu. Saranda i Ksamil to miejsca, gdzie wydamy najwięcej. Taniej, i to czasami dużo taniej, będzie w górach, w stolicy oraz na północy państwa. Gdy byliśmy w kwietniu w Szkodrze, to za kolacje dla dwóch osób płaciliśmy o 40-50 % mniej, niż za wieczór w Himarze. Warto o tym pamiętać, planując wakacje w tym pięknym kraju. Nasze portfele odetchną w Alpach Albańskich, Pogradecu, Gjirokastrze, Beracie czy  Tiranie za to przygotować się musimy na większe wydatki nad morzem. Dokładnie tak jak w Polsce. Szczegółowy zestaw cen sklepowych znajdziecie sobie na naszych zdjęciach poniżej. Przy przeliczaniu pamiętajcie, że 1000 leków to jakieś 34 złote. Sami sobie na obrazkach sprawdzicie ceny interesujących Was artykułów i produktów.

 

Ceny w Albanii w restauracjach

 

Ceny w restauracjach w Albanii będą nadal w 2018 roku nadal dość przyjazne. Obszerny artykuł o jedzeniu w Albanii i albańskich restauracjach przygotowaliśmy dla Was TUTAJ – KLIK. Wpis tak internautom się spodobał, że przez kilka dni był udostępniany na stronie głównej jednej z aplikacji turystycznych na androida i w ciągu miesiąca poszybował na 1 miejsce wyszukiwarki google.pl dla szukających wiedzy o kuchni albańskiej. Dlatego nie będę się tutaj rozpisywał o tym ani tym bardziej odsyłał Was do firm pożyczkowych, które to „ładnie” opisują. Podam Wam tylko w tabelce cennik z menu w dwóch restauracjach: jednej, tańszej ze Szkodry a drugiej – nadmorskiej Tawerny w Himare:

Tawerna w Himarze
Danie
CenaGrill Bar w Szkodrze
Danie
Cena
sałatka warzywna250 ALL (8,50 zł)sałatka rosyjska200 ALL (7,00 zł)
sałatka grecka300 ALL (10,50 zł)sałatka grecka300 ALL (10,50 zł)
tzatziki200 ALL (7,00 zł)tzatziki150 ALL (5,20 zł)
frytki250 ALL (8,50 zł)frytki150 ALL (5,20 zł)
pieczony ser saganaki250 ALL (8.50 zł)pieczony ser biały250 ALL (8,5 zł)
pieczony ser biały250 ALL (8.50 zł)pieczone papryczki150 ALL (5,20 zł)
pieczone papryczki300 ALL (10,50 zł)musaka300 ALL (10,50 zł)
pizza margarita400 ALL (14 zł)lazanja300 ALL (10,50 zł)
pizza owoce morza700 ALL (24 zł)zapiekanka kosowska300 ALL (10,50 zł)
pizza capriciosa600 ALL (21 zł)mix grill dla 1 os. 350 ALL (12 zł)
mała porcja krewetek600 ALL (21 zł)mix grill dla 2 os. 790 ALL (27 zł)
duża porcja krewetek1000 ALL (35 zł)baklava120 ALL (4 zł)
smażone kalmary600 ALL (21 zł)trelece150 ALL (5,2 zł)
klopsiki rybne500 ALL (17,30 zł)krem karamel150 ALL (5,2 zł)
levrek700 ALL (24 zł)tort czekoladowy150 ALL (5,2 zł)
dorada750 ALL (26 zł)sernik na zimno200 ALL (7,00 zł)
marynowana ośmiornica700 ALL (24 zł)espresso60 ALL (2 zł)
sardynki smażone300 ALL (10,50 zł)latte120 ALL (4 zł)
zupa rybna300 ALL (10,50 zł)coca cola, fanta, sprite120 ALL (4 zł)
musaka550 ALL (19 zł)mała woda 60 ALL (2 zł)
byrek z serem250 ALL (8,50 zł)duża woda200 ALL (7,00 zł)
mięso z okrą600 ALL (21 zł)kieliszek raki100 ALL (3,5 zł)
spaghetti napolitana300 ALL (10,50 zł)wódka250 ALL (8,5 zł)
spaghetti bolognese500 ALL (17,5 zł)sanbuca250 ALL (8,5 zł)
carbonara500 ALL (17,5 zł)gin gordon250 ALL (8,5 zł)
spaghetti owoce morza600 ALL (21 zł)tekila250 ALL (8,5 zł)
małe piwo lane100 ALL (3,5 zł)koniac skenderbeu100 ALL (3,5 zł)
duże piwo lane200 ALL (7 zł)napoleon150 ALL (5,2 zł)
cola, fanta, sprite150 ALL (5,20 zł)metaxa 3*250 ALL (8,5 zł)
mała woda 50 ALL (1,75 zł)metaxa 5*300 ALL (10,5 zł)
duża woda100 ALL (3,50 zł)fernet albański100 ALL (3,5 zł)
espresso100 ALL (3,50 zł)fernet branca250 ALL (8,5 zł)
naleśniki250 ALL (8,5 zł)limoncello200 ALL (7 zł)
omlet250 ALL (8,5 zł)vechia romana250 ALL (8,5 zł)

Jeżeli podróżujemy budżetowo

To Albania jest świetnym wyborem, aby nadal dobrze i tanio zjeść. Byliśmy w różnych miejscach. W nadmorskich restauracjach, wykwitnym lokalu w Beracie (gdzie jedzenie było słabe), dworcowych knajpkach oraz lokalnych grill barach. W tych dwóch ostatnich miejscach, turyści budżetowi tanio i dobrze sobie pojedzą.

Jak widzicie ceny w Albanii w restauracjach, nie są duże. W mojej opinii nadal jest dla nas tanio, możemy sobie na dużo pozwolić. Zwłaszcza na owoce morza i ryby. Natomiast nie jest też jakoś absurdalnie tanio – jednak kraj odwiedza coraz więcej turystów i ceny będą cały czas rosły. Boję się, że za kilka lat, gdy na wakacje do Albanii zaczną przyjeżdżać nie tylko Polacy, a bogatsze narody takie jak Niemcy czy Francuzi, to ceny poszybują w stronę chorwackich. Oby tak się nie stało.

 

Koszty zakwaterowania oraz ceny benzyny i papierosów

 

Bardzo często nas pytacie o koszty zakwaterowania w danym kraju oraz ceny używek, takich jak papierosy czy alkohol. Jeżeli chodzi o ceny noclegów w szczycie sezonu, to my płaciliśmy z apartament dwuosobowy w Ksamilu w lipcu 2016 roku 12,5 € od osoby. Należy liczyć się z wydatkiem rzędu 10-15 €/os za noc. Poza sezonem będzie rzecz jasna taniej. W kwietniu w Himare daliśmy 8 €/os za noc w pokoju dwuosobowym. Jeżeli chodzi o ceny w Albanii benzyny to litr bezołowiowej,  kosztuje w Albanii około 170 ALL  (5,77 zł), diesel również 170 ALL (5,77 zł), natomiast gaz 70 ALL (2,38 zł). Ceny papierosów to około 250 leków za paczkę (8,50 zł) a puszka piwa w sklepie jakieś 100 ALL (3,40 zł). Butelkę wina kupimy za mniej więcej 500 ALL (16,50 zł) a brandy Skanderberg za 600-700 leke (mniej więcej 20 zł).

 

Ceny w Albanii 2018 – podsumowanie

 

W zakończeniu artykułu chciałbym z ulgą stwierdzić, że Albania to kraj nadal bardzo dla Polaków korzystny cenowo. Nie dostaniemy palpitacji serca tak jak w Chorwacji i spokojnie możemy jechać, korzystać ze słońca i pysznego jedzenia. Chciałbym także zauważyć, że kraj został już odkryty przez masową turystykę. Na szczęście na razie ogranicza się to do sezonu wakacyjnego. Nie mniej jednak ceny będą stopniowo rosnąć. Tańsze niż w Polsce będzie:

  • zakwaterowanie;
  • transport publiczny
  • jedzenie w knajpach, cukierniach i kawiarniach;
  • papierosy;
  • fast foody;
  • świeże warzywa i owoce na bazarach;

Natomiast w podobnej cenie zapłacimy za sklepowe zakupy. Jak widzicie ceny Albanii w 2018 roku, zdecydowanie zachęcają, aby udać się tam na letni wypoczynek:)

 

Jeżeli podobał Ci się ten wpis oraz a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia naszego serwisu: udostępnienia tej notatki i polubienia naszego fejsbooka. Dziękujemy, to dla nas nagroda 🙂 🙂 🙂 

 

ZAPRASZAMY NA WAKACJE W ALBANII 🙂 🙂 🙂

Przejdź do komentarzy

Facebooktwittergoogle_plus